Dziś jest: poniedziałek 16 wrzesień 2019 temp. dziś: oC
jutro: oC
Księga gości

Rynek wg XVIII wiecznego podróżnika

Opisu XVIII wiecznego Białegostoku zaczerpnięto z pamiętnika pewnego kurlandzkiego (teren dzisiejszej Łotwy) podróżnika Fryderyka Szulca. W Białymstoku znalazł się on w 1793 roku a miasto opisał tak: „Miasteczko do którego przybyłem po szesnastu milach podróży jest najświeższym i najpiękniejszym z widzianych dotychczas, leży na Podlasiu. Ulice proste, w środku bardzo dobrze brukowane, domy niemal regularne w większości budowane z cegły, stoją od siebie w pewnych odległościach, prawie w jednakowym stylu (zapewne efekt odbudowy po pożarze z 1753 r.) frontami na ulice. Rynek obszerny wyróżnia się budowlą z wieżą wysoką. Miasteczko ożywione, we wszystkich domkach słychać było muzykę. Przed domkami stały kupki ludzi z wesołymi, rumianymi, niedzielnymi twarzami, z rozpromienionymi obliczami wyrażającymi zadowolenie. Miasteczko należy do siostry królewskiej, wdowy po hetmanie Branickim” Wspomina w swoim pamiętniku o alei wysadzanej drzewami, iż nie przypomina sobie, aby widział piękniejszą miał tu na myśli ulice Nowolipie (dzisiejsza Lipowa). Wspaniała wizytówka miasta.
Jest to tyko niewielki fragment opisu miasta pasujący do widoku rynku 300 lat później. Patrząc dziś w stronę rynku można by podobny zapis umieścić w pamiętniku z podróży do Białegostoku. Układ Rynku pozostał w niezmienionej formie od XVIII wieku. Narożna Kamienica, widoczna po prawej, jest świadectwem kamienic jakie zapewne widział i opisywał podróżnik. Piętrowa kamienica nosi cechy budownictwa barokowego z ozdobnym portykiem i łamanym mansardowym dachem z lukarnami.

Opracował: Bożenna Kalinowska – przewodnik miejski