Dziś jest: poniedziałek 16 wrzesień 2019 temp. dziś: oC
jutro: oC
Księga gości

Jedna z białostockich ulic została nie tak dawno nazwana imieniem Stanisława Bukowskiego. To niewielka uliczka odchodząca od ulicy Warszawskiej w kierunku dzielnicy Skorupy. Uliczka jest niewielka, lecz zasługi Stanisława Bukowskiego dla Białegostoku są ogromne, prawie na każdym kroku stykamy się z jego projektami. Białystok jaki jest dzisiaj w dużej mierze zawdzięczamy jemu. Kim więc był patron tej uliczki?

Stanisław Bukowski (1894-1979), był znanym powojennym architektem, budowniczym Białegostoku. Jako zdolny architekt zdobył już uznanie w okresie międzywojennym pracując w Wilnie. Zaprojektował plac katedralny, stworzył mauzoleum grobów królewskich w katedrze wileńskiej i wiele innych obiektów pożyteczności publicznej. Zajmował się również projektowaniem prywatnych willi. W Wilnie poznał swoją przyszłą żonę – Placydę Siedlecką, absolwentkę malarstwa na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. To za jej namową trafił zaraz po wojnie do Białegostoku, miasta, które miało być tylko przejściowo miejscem zamieszkania. Los sprawił, że oboje pozostali w nim do końca życia.

Należy w tym miejscu przypomnieć, że Białystok do którego po wojnie wraz z żoną Placydą przybył Bukowski był miastem w gruzach. Cudem uratowały się tylko trzy świątynie w zrujnowanym centrum – neogotycka katedra Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, kościół św. Rocha i cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy przy ulicy Lipowej. Rynek Kościuszki był jednym wielkim pustym placem, wokół którego zalegały resztki spalonych kamienic. Niewiele się o tym mówi, ale centrum Białegostoku zostało zniszczone bardziej niż śródmieście Warszawy. Z miasta pozostał tylko zielony wianuszek przedmieść i sterczące kikuty kominów fabrycznych.

Zaraz po wojnie powstała w Białymstoku Regionalna Dyrekcja Planowania Przestrzennego, która opisała rozmiary zniszczeń wojennych. Powoli rozpoczęła się odbudowa miasta, na główny plan wysunięto odbudowę zniszczonych zabytków. Ministerstwo Kultury zleciło Bukowskiemu prowadzenie prac nad dokończeniem budowy kościoła św. Rocha. Ołtarze Matki Boskiej Różańcowej i Świętego Antoniego we wewnątrz kościoła są również jego autorstwa.

Warto zarówno mieszkańcom jak i turystom odwiedzającym Białystok przybliżyć tę postać. To właśnie on odbudował z ruin Pałac Branickich, zaprojektował otoczenie kościoła św. Rocha. Pieczołowicie przywracał do życia po wojennych zniszczeniach większość zabytków Białegostoku. Zaprojektował większość znaczących i rozpoznawalnych nowoczesnych obiektów użyteczności publicznej takich jak Dawny Dom Partii dziś siedziba Uniwersytetu w Białymstoku, Hotel Cristal, czy siedzibę Banku PKO przy Rynku Kościuszki.

Więcej

Stanisław Bukowski razem z pierwszym powojennym wojewódzkim konserwatorem zabytków – Władysławem Paszkowskim – założył niewielką Pracownię Konserwacji Zabytków Architektury. Dla Bukowskiego  wówczas oczkiem w głowie stała się odbudowa Pałacu Branickich, zniszczonego w czasie działań wojennych w 70%. Oprócz niego podniósł z gruzów centrum miasta, między innymi Rynek Kościuszki i znajdujące się przy nim klasztor Sióstr Miłosierdzia oraz zbrojownię; Pałacyk Gościnny i budynek Loży Masońskiej przy ulicy Kilińskiego; komorę celną przy alei Jana Pawła czy jedną z piękniejszych kamienic przy ulicy Sienkiewicza. Najważniejszym projektem była jednak odbudowa Pałacu Branickich wraz z ogrodami.

Mimo, że Bukowski wykonywał projekty na zlecenie władz komunistycznych, nie wahał się krytykować ich decyzji. Największy spór z władzą dotyczył przeznaczenia Pałacu Branickich, w którym umieszczono od razu po dobudowie Akademię Medyczną, zamiast otworzyć tam, zgodnie z projektem, dom kultury i obiekt muzealny. Spór ten był na tyle ostry, że doprowadził do wyłączenia Bukowskiego z dalszych prac przy odbudowie pałacu. Architekta konsekwentnie pomijano także przy nadawaniu odznaczeń państwowych. Jednak Stanisława Bukowskiego za jego zasługi dla miasta nagrodzili Białostoczanie, którzy zamówili jego popiersie i w tajemnicy umieścili je nad tympanonem ogrodowej fasady pałacu Branickich gdzie znajduje się do dziś.

Niestety jest maleńka rysa biograficzna, ponieważ to,że Bukowski wraz z Paszkowskim przyłożyli rękę do wyburzenia większości XIX-wiecznej zabudowy wokół Rynku Kościuszki. Co prawda po wojnie większość tych budynków była zniszczona, jednak można było niektóre z nich odbudować. Niektórzy historycy twierdzą, że zniszczono przez to historyczną tkankę miasta – wąskie zaułki, zagęszczoną zabudowę, niskie kamienice itp. Fragmenty takiego Białegostoku można dziś oglądać tylko na ulicy Kilińskiego i Waryńskiego.

Najbardziej jednak żal hotelu Ritz, który został zburzony tylko dlatego, żeby nic nie zakrywało widoku na Pałac Branickich od strony północnej i wschodniej choć z przeciwnej strony budowano budynki, które właśnie miały nieco zakryć tą magnacką rezydencję. Białystok na początku XX wieku był jednym z pięciu miast w Europie, który mógł się szczycić posiadaniem hotelu tej luksusowej sieci. Tak do końca nie wiemy jakie był naprawdę okoliczności wyburzenia pozostałości hotelu Ritz, choć zniszczenia nie były tak duże i nie wykluczały jego odbudowy.

Prośba do internautów. Kiedyś na zwieńczeniu hotelu „Cristal” był piękny neon „Dama Kameliowa” autorstwa Placydy Bukowskiej. Jeżeli u kogoś z Państwa zachowała się pocztówka lub fotografia na której jest ów neon prosimy o kontakt.

Opracował: Bożenna Kalinowska – przewodnik miejski